I dzień dni Wodzisławia
Oj się działo, rano odebrałem kopie świadectwa i wyników egzaminu, potem pewna miła sytuacja. Dziękuje za to pewnej osobie.
Potem wbiłem na miasto, fryzjer, jakieś małe zakupy, no i spotkałem koleżanki, z którymi się włóczylem. 10:10 autobus linia 213, tłok jak nigdy, a puścili jeszcze ten mały busik, szło się ugotować, ale jakoś to przetrwałem. Następnie z kumplem pojechaliśmy na koncert, grał Szymon Wydra & Carpe Diem, było świetnie.
Właśnie przed chwilką wróciłem z tego wydarzenia, na koncercie jak to na koncercie poskakało się po klaskało, uścisło ręke Szymonowi, tak tak jestem z nim na ty, choć potem nas olał (wodą gazowaną ;-P). Na koniec mały pokaz grania na perkusji, Drum Solo było świetne, ah te twiny ;-) chcę tak grać.
Jutro pracowity dzień więc trzeba się wyspać. Eh najgorsze to żę musze wstać o 7 :-/. No ale tak btw. to dziś miło rozpocząłem te wakacje, choć mogło by być jeszcze lepiej...
Małe motto:
Być kimś, być sobą, być z tobą ...
Wyjazd do Wrocławia
Dziś miałem okazje się zabrać do Wrocławia z ojcem, żeby przywieźć rzeczy siostry z akademika. Na samym początku powiem, że Wrocław jest moim ulubionym miastem, ze względu na atmosfere i ludzi tam mieszkających. ;-)
Podczas podróży do Wrocka natrafiliśmy na świetnego faceta, który sobie wymyślił przyczepkę z kółkami z taczki. Hehe, nie mogliśmy uwierzyć ale to prawda, koleś wpadł na genialny pomysł żeby wziąść te kółka. Ehh bezmyślność polaków, czasem mnie przeraża, wkońcu są klamki i parapety.
Na miejscu jak zwykle korki i tłok na drogach, każdy śpieszy się do pracy. W dodatku zaskoczyły nas roboty ziemne na placu Grunwaldzkim, gdzie siostra ma akademik, ale jakoś sobie poradziliśmy i dojechaliśmy od drugiej strony. Roboty ziemne na placu Grunwaldzkim są ogromne, plan całego skrzyżowania można zobaczeć na: http://wroclaw.hydral.com.pl/39806,foto.html. W dodatku przeciwko akademika buduje się Grunwald Plaza, ogromne konstrukcje ponad 130 000 m2 przez naczone na 200 sklepów i Multikino. Czyli coś jak Silesia w Katowicach. ;-) :D
Powrót do domu był nudny, przespałem 30 min w aucie. Potem troche nam się zjazdy pomyliły i zjechaliśmy zjazd dalej. No ale nic takiego się nie stało i dotarliśmy do naszego ukochanego domu. Dzień zaliczam do udanych.
Pozdrawiam
Bierzmowanie, bierzmowanie i po bierzmowaniu
Tak jak w tytule, w ten wtorek miałem bierzmowanie. Moge powiedzieć, że czuję się oświecony, w czasie mszy musiałem iść do biskupa z darami, ja akurat niosłem wino. >:-] Heh, że doszłem z tym do biskupa i nie upiłem to był pic. ;P
Oczywiście bez prezentów się nie obeszło. Kase dostałem, standart każdy z kumpli dostał, no ale z niej zrobimy pożytek jutro ide na badanie grupy krwi i zostanie jeszcze sporo na wyjazd do Aqua parku w Krakowie. ;] Zainteresowani pisać na gg lub jabbera. No to na tyle w tej notce. Pozdrawiam
O mnie:
Witam nazywam się Łukasz H., w internecie znany pod pseudonimem Luken. Zajmuję się zawodowo tworzeniem aplikacji internetowych. Oprócz tego lubię dobrą muzykę, film oraz miło spędzać czas w gronie najbliższych. Aktualnie jestem studentem 1 roku informatyki.
- Jabber: luken@jabberpl.org
- GG: 2940043
- E-mail: luken.h (at) gmail.com
Archiwum:
- Grudzień 2009 (1)
- Styczeń 2008 (4)
- Grudzień 2007 (3)
- Październik 2007 (1)
- Wrzesień 2007 (2)
- Sierpień 2007 (3)
- Lipiec 2007 (4)
- Czerwiec 2007 (3)
- Maj 2007 (2)
- Kwiecień 2007 (1)
- Marzec 2007 (2)
- Luty 2007 (5)
- Styczeń 2007 (6)
- Grudzień 2006 (7)
- Listopad 2006 (6)
- Październik 2006 (7)
- Wrzesień 2006 (10)
- Sierpień 2006 (8)
- Lipiec 2006 (3)
- Czerwiec 2006 (11)
- Maj 2006 (4)
Kategorie
Band (22) , Code (16) , Miniblog (2) , Ogólne (53) , Szkoła (15) , Techblog (3) , Varia (43)
Miniblog:
-
Nowa domena
Od wczoraj blog śmiga pod nową domeną.
blog.luken.pl -
Próbna matura
Wczoraj skończyły się próbne matury. J. Polski i angielski poszły mi nawet nieźle, ale matma to porażka, głupie błędy rachunkowe miałem. :/ No ale zobaczymy jakie będą wyniki.
Blogroll:
Projekty:
Odwiedzili mnie

1 komentarz
Opublikowano 24.06.2006
@