XXXVIII Dni Wodzisławia Śląskiego - mała relacja dnia 3
Tak jak w tytule, byłem, zobaczyłem i się rozczarowałem.
Początek imprezy bardzo pozytywny, rozpoczęło go dobre reggae w bardzo dobrym wykonaniu - Indios Bravos.
Zespół dobrze znający się na swojej robocie, nie wyjeżdżający zbytnio poza swój styl. Kto wie, może sobie nawet ich płytkę sprezentuje, zobaczymy. Zanim przejdę do mojego rozczarowania, omówię przygotowanie miasta do imprezy.
Nowy prezydent miło mnie zaskoczył, otóż takiego otwartego i rozrywkowego prezydenta chyba miasto się jeszcze nie doczekało. Śpiewał ze wszystkimi mieszkańcami sto i nawet tysiąc lat dla naszego Wodzisławia kochanego, zapomniałem zaznaczyć, że oprócz Dni, miasto obchodzi 750-lecie, więc jest co świętować.
Radosnym śpiewem prezydent pokroił tort, który był rozmiarami bardzo wielki, a w smaku z pewnością bardzo dobry. Miłym gestem był symboliczny poczęstunek kilkudziesięciu osób z rynku. Miałem okazje wsunąć kawałek, ale byłem już zbyt najedzony.
Oprócz prezydenta miasto było dobrze przygotowane, żadnych bójek nie spotkałem, żadnego nieporządku na ulicy nie spotkałem. Jedyne zamieszanie z powodu autobusów powrotnych, lecz była to moja wina i moje niedopatrzenie.
Teraz przejdziemy do wspomnianego na początku rozczarowania, którą okazała się Kate Ryan (co do niej samej, mam również mieszane uczucia, myślałem że lepszą laską się okaże ;)). Jak każdy wie, takie imprezy przeciągają się strasznie, zrozumiałe, nikt nie jest w stanie obliczyć co do minuty wszystko. To co Kate odstawiła przed występem to było bardzo niemiłe, czekanie na nią jakieś ~50 minut przed sceną (a właściwie z lewej strony sceny), potem tylko 30 min występu, bo o ~00:00 musi się wszystko skończyć, taki limit chyba. No nic posłuchałem jedyne 3 kawałki gwiazdy i zmykałem, bo autobus jechał. Zaznaczę, że koncert planowo miał odbyć się o 22:30. Umm no comments...
Na koniec podam jakieś linki powiązane z notką:
Wodzisław Śląski - portal miasta
Kilka fotek z wczorajszej imprezy
O mnie:
Witam nazywam się Łukasz H., w internecie znany pod pseudonimem Luken. Zajmuję się zawodowo tworzeniem aplikacji internetowych. Oprócz tego lubię dobrą muzykę, film oraz miło spędzać czas w gronie najbliższych. Aktualnie jestem studentem 1 roku informatyki.
- Jabber: luken@jabberpl.org
- GG: 2940043
- E-mail: luken.h (at) gmail.com
Archiwum:
- Grudzień 2009 (1)
- Styczeń 2008 (4)
- Grudzień 2007 (3)
- Październik 2007 (1)
- Wrzesień 2007 (2)
- Sierpień 2007 (3)
- Lipiec 2007 (4)
- Czerwiec 2007 (3)
- Maj 2007 (2)
- Kwiecień 2007 (1)
- Marzec 2007 (2)
- Luty 2007 (5)
- Styczeń 2007 (6)
- Grudzień 2006 (7)
- Listopad 2006 (6)
- Październik 2006 (7)
- Wrzesień 2006 (10)
- Sierpień 2006 (8)
- Lipiec 2006 (3)
- Czerwiec 2006 (11)
- Maj 2006 (4)
Kategorie
Band (22) , Code (16) , Miniblog (2) , Ogólne (53) , Szkoła (15) , Techblog (3) , Varia (43)
Miniblog:
-
Nowa domena
Od wczoraj blog śmiga pod nową domeną.
blog.luken.pl -
Próbna matura
Wczoraj skończyły się próbne matury. J. Polski i angielski poszły mi nawet nieźle, ale matma to porażka, głupie błędy rachunkowe miałem. :/ No ale zobaczymy jakie będą wyniki.
Blogroll:
Projekty:
Odwiedzili mnie

Opublikowano 17.06.2007
@
Komentarze
Dodaj komentarz